(Dodał: Redakcja | Data: 15063 godzin temu (o 22:20))
Dzieci do szkoły, przedsiębiorcy do Brna
Od niepamiętnych czasów pierwszy września kojarzy się uczniom z początkiem zajęć szkolnych. Co ten fakt ma wspólnego z Targami Brneńskimi? W zasadzie niewiele. Polskie dzieci na targach pojawiają się niezwykle rzadko. Czasami zabierają się z wyjeżdżającymi służbowo rodzicami.
Ale startujemy dzisiaj z nowym serwisem skierowanym przede wszystkim do naszych klientów – tych, którzy do stolicy Moraw ze swoją ofertą pojadą po raz pierwszy, jak i tych, którzy już się tam prezentowali. Chcemy ułatwić poruszanie się, najpierw w gąszczu obcojęzycznych formalności, a później na miejscu – po kraju, mieście oraz terenach targowych. Liczymy, że naszą stronę odwiedzać będą również interesujący się Republiką Czeską z racji naszego bliskiego sąsiedztwa. Mógłbym teraz pisać o wielowiekowej historii Czech, Moraw i Śląska, wspaniałej kulturze, pięknie krajobrazów i podobnych magnesach przyciągających rokrocznie miliony osób, moja firma nie jest jednak agencją PR-owską. Czujemy po prostu obowiązek dzielenia się pewnym zakresem informacji, które uznamy za interesujące i jednocześnie przydatne gościom targowym. Choć nie wszystko w serwisie jest skończone, to zapewniam, że usilnie pracujemy nad tym, aby zawartość poszczególnych stron jak najszybciej wypełnić treścią. W miarę możliwości po polsku.
Wróćmy do początku tego tekstu. Uruchamiamy serwis pierwszego września, podobnie jak setki tysięcy uczniów poszło dziś na uroczyste rozpoczęcie roku szkolnego. I tylko dla łatwiejszego zapamiętania daty naszego debiutu wybraliśmy ten właśnie dzień . To do dzieła!

Jarosław Krykwiński









Komentarze
Zaloguj się, aby móc dodawać komentarze.
Brak komentarzy do tego artykułu